Sitemap

Losowy


- odzi pól baby do lekarza, a lekarz pyta:
- C1

- odzi baba do lekarza z kierownicą na plecach. Leka2
- odzi baba do lekarza z telewizorem na głowie i eks3
- odzi Baba do Lekarza :
- Panie doktorze wyro4

- odzi baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorz5

- odzi baba do lekarza z szybą w plecach.
Leka6

- odzi baba do lekarza z parówką w du..., a lekarz s7
- odzi OLBRZYMIA baba do lekarza:
- Pani probl8

- odzi baba do lekarza z żabą na głowie.
- Co 9

- odzi baba do lekarza:
- Co pani przysparza k10

- odzi baba do lekarza z gwoŸdziem w uchu.
- C11

- odzi baba w ciąży do lekarza.
- Coś pani dol12

- odzi baba do lekarza.
- Proszę się rozebrać.13

- odzi baba z dzieckiem do lekarza.
- Czy dzie14

- odzi baba do lekarza i skarży się:
- Panie d15

- arza przychodzi facet z żona.
- Panie doktor16

- e doktorze, podczas pobytu na wczasach zaraziłem s17
- odzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
18

- odzi baba do lekarza z piaskiem w zębach, a lekarz19
- odzi goła baba do lekarza z karabinem w ręce.

-
odzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, gdy21



Menu

Najnowsze (50)
Losowe
Inne
Pozostałe
Zobacz także
Wylosowane
Strona główna

Kategorie

Losowy


- ego ludzie w Wąchocku wychodza w pole z łukami???<1
- iska pszenica rośnie w Wąchocku???
- Tak nis2

- ego w Wąchocku nie ma płotów
- Bo wróżka prz3

- ego w Wąchocku otwarto Pewex?
- Bo sołtys ce4

- ego w nocy do Wąchocku nie można niczym dojechać?<5
- ego w Wąchocku do dzisiaj chodzi pochód pierwszoma6
- ego w Wąchocku zbudowali dwupasmowa autostradę?
-
ego nie można dojechać do Wąchocka pociagiem?

-
ego autobus stajac w Wąchocku otwiera tylko środko9
- są zakręty na drodze do Wąchocka?
- Takie ż10

- ego kiedy uruchamiano linię do Wąchocka, to autobu11
- leży Wąchock?
- Trzy rzuty beretem od Stara12

- ego w Starachowicach nie ma domów wyższych niż dwa13
- ego w Wąchocku na dyskotece tańczy się w kapciach?14
- ego w Wąchocku zdjęli światła że skrzyżowań?
15

- e jak bija zegary w Wąchocku???
- Bim-ber, b16

- h płyt słucha się w Wąchocku?
- Chodnikowych17

- eci" w Wąchocku w kinie?
- Tynki ze ścian!
-
ego w Wąchocku nie odbył się pochód dziewic???

-
ego w Wąchocku sołtys ogłosił mobilizację???
20

- ego w szkole w Wąchocku zamurowano okna?
- B21

- ego w Wąchocku nowy sołtys (po wyborach) zarzadził22
- ego sołtys w Wąchocku ma ostatnio obie nogi w gips23
- ego sołtys w Wąchock o mało co się nie utopił???



system wymiany linków
sprawdż stronę w systemie
SEO Tools
SEO Tools
SEO Tools

  • Statystyki

    Dowcipów: 8992
    - masz! - nie czego krótko, Powiedz astmę... - os1
    - na. jest medycyna czasami kolego, drogi cóż, No zd2
    - ostatni pani oglądałem wczoraj potrzeby ma Nie roz3
    - i... wiejskiej na proboszcza los jest jaki wie, do4
    - nie chaty Oni ich! goń ty stary, Ty, - tego? z c5
    - o ale tak, - Teoretycznie - żył? dłużej będę tym6
    - ... Rozprawa dolega? - mu co to wypadkiem, a kata7
    - .. to wytrzymają czy tylko pytanie Taa.. dobrze. 8


    News


    Izrael obraził wieceprezydenta USA
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/9/7648/z7648639M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Prawicowy rząd w Jerozolimie potrafi robić sobie wrogów: po upokorzeniu Turków i skandalu z zabójcami Mossadu teraz udało mu się wyprowadzić z równowagi wiceprezydenta USA
    Tyhipko wicepremierem Ukrainy
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/6/7455/z7455146M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Serhij Tyhipko, który z 13,05 proc. głosów zajął trzecie miejsce w wyborach prezydenckich, zgodził się wejść do rządu tworzonego przez Partię Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza.
    Birmańska junta usuwa Suu Kyi z wyborów
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/8/6915/z6915758M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Junta birmańska, która szykuje się do pierwszych od 20 lat wyborów powszechnych w drugiej połowie 2010 r., zmieniła prawo, wykluczając z kandydowania osoby siedzące w więzieniu.
    Angielskiego Fritzla nie zatrzymało stu specjalistów
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/6396/z6396425M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Brytyjskie władze nie były w stanie powstrzymać ojca, który przez 35 lat regularnie gwałcił swoje córki i miał z nimi dziewięcioro dzieci. To największa wpadka w historii brytyjskich służb socjalnych.
  • Kategoria SMS-

    Losowy dowcip:
    Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy Masztalski i woła od progu:
    - Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!...

    . Ludożercy szykują śniadanie dla króla. Zamierzają uwarzyć piękną blondynkę. Nagle przybiega sługa pałacowy Masztalski i woła od progu:
    - Kucharze! Nasz pan, Wielka Żarłoczność, chce, coby śniodanie dać mu do lóżka, na surowo!...

    Prześlij na email | Liczba znaków(ercy): 235


    . Antek mioł taką babę co sie nigdy z nim nie wadziła. Umiała wszystko po dobroci zrobić. Roz też Antek wrócił z szychty a był pierońsko zły. Baba mu zaroz obiod dowo i przynosi naprzód zupę. Antek wonio, patrzy, żur z kartoflami, bez słowa wyciep talerz z zupą przez okno. Baba nic. Bez słowa przyrychtowała drugie danie: kotlet, kapustę i kartofle. Antkowi sie na ten widok oczy śmieją, bierze już widełkę do ręki a w tym baba bierze talerz i wyrzuca go przez okno.
    - Ale babeczko, co ty robisz, taki fajny kotlet!
    - Jakeś wyciep talerz toch myślała, że dziś chcesz obiadować w ogródku.

    Prześlij na email | Liczba znaków(mio): 598


    . Jedna baba powadziła sie z mężem. We wieczór, kiedy sie jeszcze nie pogodzili, maż wziął kartkę i napisoł: "staro obudŸ mie o piątej rano". Rano obudził sie o siódmej. Już chcioł ryknąć na baba. Naroz widzi na stole kartkę. "Stary, wstowej, już pięć".

    Prześlij na email | Liczba znaków(baba): 251


    . - Ty, Francek! Chodzisz to jeszcze z tą Maryjką od Matlorzów?
    - Nie, już nie chodzę.
    - No to mosz szczęście, boch sie wczoraj takich rzeczy o niej dowiedzioł, żebyś ani nie uwierzył. A po jakiemu już z nią nie chodzisz?
    - Boch sie z nią ożenił.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 262


    . Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy miesiące po ślubie dziecko. Koledzy mu na dole doskwierali, że to nie jego, że coś tu nie gro.
    Górnik wypił se jednego na odwagę i dalej do swojej baby. Przychodzi i pado jej, że z tym dzieckiem cos mu nie pasuje. A baba jak gębę nie otwarła:
    - Co nie pasuje ci? Może rachować nie umiesz! Patrz:
    Trzy miesiące jo jest twoja baba.
    Trzy miesiące tyś jest mój chłop.
    A trzy miesiące my są żonaci.
    Wiela to jest razem do kupy? Jest dziewieć miesięcy czy nie?

    Prześlij na email | Liczba znaków(g): 528


    . Przyszedł roz górnik z szychty i tyla co wlozł do izby wdepnął do kupy, bo to dziecisków w doma pełno. A baba z gębą do niego:
    - Ty mamlasie jeden, to jo tu cały dzień koło tego chodzę i nie wdepłach, a ty tyla coś wlozł to już prosto w gówno.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 249


    . - Od dziś dzielimy sie robotą - pado żona do górnika. Dziecko jest nasze i roz ty go będziesz kolebać a roz jo. W nocy żona budzi męża.
    - Józef! Mały ryczy!
    - To se pokoleb twoją połowę a moja niech ryczy.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 217


    . - Francek, ponoć żeś sie ożenił?
    - Ano, prowda.
    - No to musisz być szczęśliwy?
    - No, musza!!!

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 111


    . Roz w sądzie skarżyli takiego jak to padają recydywistę. Sędzia tak patrzy na niego i rzekł:
    - Jak widać to musicie być zepsutym człowiekiem. W jakim to towarzystwie sie wychowali i obracali?
    - No wiedzą, od młodości mom ino z sędziami i adwokatami do czynienio!

    Prześlij na email | Liczba znaków(w): 274


    . Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedyś powiedzieli mu, że jego staro zdradzo go i poradzili mu, żeby w połowie szychty poszoł zobaczyć do dom. Antek rzeczywiście w połowie szychty polecioł do dom. Patrzy przez dziurkę od klucza i widzi, że z jego babą siedzi sztajger. Prędko polecioł nazod i pado do kumpli:
    - Wy pierony! Wyście chcieli, żeby on mie widzioł i zapisoł mi bumelkę. Co!?

    Prześlij na email | Liczba znaków(pracowo): 414


    . Co to jest? Chodzi po ścianie i ryczy.
    Sztygar.

    Prześlij na email | Liczba znaków(to): 54


    . Antek, czy ty wiesz jako jest różnica pomiędzy psem a kobietą?
    - ?
    - No widzisz, baba to na swojego szczeko a do cudzego sie przymilo a pies na opak!

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 161


    . - Panie Gajda, czy wasza kobieta jest w doma?
    - Nie, przed trzema godzinami poszła na pięć minut do sąsiadki.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 115


    . Jedna baba spowiado sie, że rozwaliła na głowie chłopa swego gornek z gliny. Ksiądz jej na to:
    - A żałujecie to aby?
    - Toć! Przecę za niego 100 złotych dałach!

    Prześlij na email | Liczba znaków(baba): 171


    . Jednym młodym urodził sie syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto:
    - A którego to Jana wybraliście?
    - Jak to którego?
    - No pytom jak sie wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński?
    Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek!

    Prześlij na email | Liczba znaków(m): 394


    . Pyto roz ksiądz na nauce przedślubnej:
    - Powiedz mi Józek, czemu to chłop musi babę żywić a nie na opak?
    - No myślę, że to wedle tego, iż baba roz w raju chłopa żywiła i my za to jeszcze do dzisiaj pokutujemy.

    Prześlij na email | Liczba znaków(roz): 221


    . Roz Francik posłoł swoją starą na wczasy. tyla razy słyszoł, że jest to równouprawnienie, myślał se: "Niech roz i moja zażyje tych wczasów". No i dobrze. Gustla se pojechała, teraz nazod już przyjeżdżo. Francik z bukietem na dworcu na nią czeko i jak ino z pociągu wylazła, to on ponoć tak ją spytoł:
    - Dziubecku a byłaś ty mi aby wierno?
    - No toć Franciku - pado Gustla - tak jak i ty mie!
    - Koniec Gustla! - pado Francik - już ty mi na żodne wczasy więcej nie pojedziesz!

    Prześlij na email | Liczba znaków(francik): 491


    . W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie:
    - Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę. No i tak zrobił. Siedzą tak w doma a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi, i chłop słyszy jak ona rozprowio:
    - Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma!
    Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado:
    - Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć!
    A baba mu na to:
    - A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie!

    Prześlij na email | Liczba znaków(jednej): 747


    . Wiesz - pado kolega do kolegi - kobieta to jest jak ten anioł stróż. Po ślubie to ten anioł furgo do nieba, a kole ciebie to ino ten stróż zostanie.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 148


    . To jest tako staro opowieść, ale prawdziwo. Jeden górnik spotkoł roz kamrata i pado mu:
    - Ty Paulek, słyszołeś to jakie to nieszczęście naszego sztygra spotkało?
    - Nie. A co mu się stało?
    - A dyć borok z moją starą uciekł!

    Prześlij na email | Liczba znaków(jest): 240


    . - Panie rechtór, mamulka dali pięknie podziękować za nauka i posyłają wom tę kurę - powiedzioł synek w szkole.
    - Powiedz matce, że pięknie dziękuję. To bardzo pięknie, że nie żałowali tak tłustej kury.
    - Naprzód to i żałowali, ale jak widzieli, że Azor ją tak blank na śmierć zadusił, to sie radowali, że aby wom mają co podarować.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 343


    . - Wiesz ożeniłech sie - pado Gustlik do Tomka.
    - A fajną mosz babę?
    - Blank podobną do Matki Boskiej.
    - Co?
    - No dyć, bo jak mnie z nią widzą to wołają: "Matko Boska!".

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 192


    . Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek.
    - Co jest w tym worku? - pyta go celnik.
    - Żarcie dla psa.
    - Pokażcie no.
    Otwiera celnik worek i dziwi się:
    - Przecież to kawa! Kawą będziecie psa karmić?
    - Jak nie będzie chcioł, to niech nie żre!

    Prześlij na email | Liczba znaków(taszczy): 299


    . - Francik wymień mi cztery żywioły świata.
    - Ogień, woda, wojna i...karczma panie rechtór!
    - Karczma? Po jakiemu karczma?
    - No wiedzą, jak tatulka długo nie ma z szychty i siedzą w karczmie to mama rządzą: "Ten już zaś w swoim żywiole".

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 254


    . Na lekcji chemii nauczyciel pyto Masztalskiego:
    - W czym rozpuszczają sie tłuszcze ??
    - W rondlu ...

    Prześlij na email | Liczba znaków(lekcji): 112


    . Babcia opowiada wnukowi bajkę na dobranoc
    - Za górami za lasami stał zamek a w nim same dziwy.
    Na to wnuczek
    - Eeee babciu to chyba nie bydzie zamek.

    Prześlij na email | Liczba znaków(opowiada): 170


    . Żeby niezawodnie obronić się przed gwałcicielem wykonaj dokładnie następujące czynności:

    1. Oszołom gwałciciela. W tym celu podejdŸ szybkim, zdecydowanym krokiem do niego i, uprzejmie go pozdrawiając, uderz go kolanem w przyrodzenie.
    2. Nie pozwól mu dojść do siebie. Wetknij mu najgłębiej jak potrafisz palce w oczy, a parasolkę w przyrodzenie.
    3. Chwyć go za uszy i wykręć je mocno, jednocześnie uderzając go czubkiem buta w przyrodzenie.
    4. Nie zwracając uwagi na fałszywe jęki i tłumaczenia gwałciciela, chwyć go za włosy i wyprowadŸ cios łokciem w przyrodzenie.
    5. UgryŸ gwałciciela w policzek i zaraz potem uderz go najmocniej jak potrafisz głową w przyrodzenie.
    6. W otwarte z udawanego bólu usta gwałciciela wetknij palce i próbując wyrwać mu język jednocześnie piętą zaatakuj jego przyrodzenie.
    7. Wykorzystując zaskoczenie walnij gwałciciela z piąchy w nos. Unikając jego gwałtownych ruchów rękami, zaatakuj przyrodzenie biodrem.
    8. Podnieś skłaniającego się z bólu gwałciciela pod pachy i napluj mu na przyrodzenie.
    9. Przewróć gwałciciela na plecy. Upewnij się, że gwałciciel nie ma już przyrodzenia.
    10. Poszukaj nowego gwałciciela.

    Prześlij na email | Liczba znaków(niezawodnie): 1212


    . Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa
    Masztalskiego, a stojący przy kotle kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą.
    - Czemu tak bijesz tego człowieka? - sroży się, zbliżając do kotła, król ludożerców.
    - A bo królu - mówi rozwścieczony kucharz - jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre...

    Prześlij na email | Liczba znaków(ercy): 372


    . Ojciec ludożerca spaceruje z synem nad brzegiem rzeki. Mija ich jakaś kobieta. - Taka chudzinka - mówi syn do ojca. - Może ją zjemy?
    - Coś ty, same kości...
    Po chwili widzą prawdziwą seksbombę i syn znów zwraca się do ojca:
    - Może tę zjemy?
    A na to ojciec:
    - Coś ty! Tę zabierzemy, a mamę zjemy...

    Prześlij na email | Liczba znaków(ludo): 332


    . Dowódca kompanii wzywa kaprala:
    - Słuchajcie, Masztalskiemu trzeba delikatnie powiedzieć o śmierci ojca.
    - Tak jest! Rozkaz!
    - Kompania, zbiórka! - woła po chwili kapral. - Kto ma ojca, wystąp!... A ty, Masztalski, kaj się pchosz, baranie!

    Prześlij na email | Liczba znaków(dca): 260


    . Podczas pierwszej musztry kapral wydaje rozkazy:
    - Baczność!... Na prawo patrz!... Spocznij!... W lewo zwrot!...
    Naprzód marsz!... Pluton stój!... Pluton, baczność!... Nagle rekrut Ecik wychodzi z szeregu i kieruje się w stronę koszar.
    - Gdzie idziesz, ofermo! - woła kapral.
    - Wiecie wy aby, o co wom chodzi?
    - Co takiego?
    - Psińco! Mom tego dość! Jak już bydziecie wiedzieć kaj momy iść to żech je w koszarach.

    Prześlij na email | Liczba znaków(pierwszej): 454


    . Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik zwierza się Masztalskiemu:
    - Panie kapralu, śniło mi się, żech był wołem i dowali mi jeść słoma.
    - Nie przejmuj się, chłopie, to ino sen.
    - Wom się tak dobrze godo, a jo rano nie mioł w sienniku ani Ÿdziebełka słomy.

    Prześlij na email | Liczba znaków(zmartwiony): 270


    . - Panie generale, mom czterech jeńców!
    - To daj ich tu!
    - Ale oni nie chcą mnie puścić!

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 101


    . - Tata, jako jest różnica między wizytą a wizytacją? - pyta syn Masztalskiego.
    - Wytłumaczę ci to, Synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jadymy do mojej teściowej, a twojej, babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdżo do nos, to jest wizytacja.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 276


    . Wraca Masztalski z Francji i taszczy trzy skrzynki koniaku.
    - Co to takiego? - pyta celnik.
    - To woda święcona z Lourdes.
    Wziął celnik butelkę, odkorkowal, powąchał i krzyczy:
    - Przecież to koniak!
    - Widzicie, panie celnik! Zaś cud!

    Prześlij na email | Liczba znaków(masztalski): 267


    . Francik wziął pudełko zapałek, zapala, zapala i dopiero siódma się zapaliła.
    - No nareszcie - mruczy Francik -jedna dobra! Zostawię ją na jutro na rozpałka w żeleŸnioku...

    Prześlij na email | Liczba znaków(wzi): 178


    . Francik Kichol i Masztalski pojechali do RFN. Po dwóch miesiącach kamraci witają Masztalskiego na lotnisku.
    - A gdzie Francik? - pyta Zyguś Materzok.
    - On tam zostoł.
    - Zostoł? Nie godej!
    - Sklep otwarł.
    - Po dwóch miesiącach sklep otwarł? - dziwi się Ecik. Powiedz, jak on to zrobił?
    - Zwyczajnie, łomem...

    Prześlij na email | Liczba znaków(kichol): 349


    . - Maski włóż!... Maski zdejm!... Mówiłem ci, szeregowy Ecik, żebyś zdjął maskę!
    - Melduję, panie kapitanie, że zdjąłech, ino jo mom taki głupi pysk...

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 157


    . Generał zapowiedział swój przyjazd do jednostki wojskowej na wizytację. W dzień wizyty kapral Masztalski dzwoni do dyżurnego Ecika:
    - Jest już ten generał? - pyta.
    - Nie, jeszcze nie przyjechał.
    Po godzinie znowu dzwoni Masztalski:
    - Jest już ten generał?
    - Nie, jeszcze nie przyjechał.
    Po godzinie znowu dzwoni już zdenerwowany kapral:- Pierona, jest już ten generał?
    - Nie - odpowiada Ecik
    Mija jakiś czas. Pod bramę jednostki podjeżdża czarne auto, wysiada z niego general w asyście oficerów i podchodzi do wartownika:
    - To tyś jest ten general? - pyta Ecik.
    - Tak
    - Chłopie, mosz przegwizdane i ani tam nie idŸ, kapral Masztalski już trzy razy o ciebie pytoł!

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 738


    . - Tato - pyta syn Masztalskiego - co to jest hipopotam?
    - To jest taka zwariowana ryba.
    - Ryba? Przecież on żyje na lądzie.
    - Na tym właśnie polega jej wariactwo.

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 183


    . Maryjka do Masztalskiego:
    - Wejrzyj się ino. Ten helikopter już od godziny wisi w powietrzu.
    - Pewnie skończyła mu się benzyna.

    Prześlij na email | Liczba znaków(do): 141


    . - Czamuś ani roz nie napisoł do mnie ze wczasów? - wymawia Ecik Masztalskiemu.
    - Nie miołech twojego adresu.
    - Toś nie mógł napisać, żebych ci go posłoł?
    - Widzisz, nie przyszło mi to do głowy!

    Prześlij na email | Liczba znaków(): 214


    . Statek wpływa do macierzystego portu. W kajucie trzech marynarzy szykuje się do wyjścia na ląd.
    - Wejdę do domu, zmieniam ubranie - mówi pierwszy - i zaraz lece się zabawić.
    - A ja - dodaje drugi - dzwonię zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo.
    - Mnie też czeka zabawa - zwierza się Masztalski. - Podejdę do drzwi, zadzwonię, a potem szybko polecę pod okno.
    Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebych jakiemuś gachowi po gębie nie doł.

    Prześlij na email | Liczba znaków(wp): 456


    . Statek płynący do Argentyny zatonął na oceanie. Masztalski ledwie żywy wylądował na bezludnej wyspie. Siedzi tam rok, drugi, trzeci... siódmy. Nagle widzi statek! Macha, krzyczy, wreszcie dostrzega płynącą w jego kierunkti łódŸ. ŁódŸ dobija do brzegu i wysiada z niej niezwykle seksowna dziewczyna w stroju bikini.
    - Toś ty jest Masztalski? - pyta.
    - Ja, to jo!
    - I wiela lot już tu siedzisz?
    - Siedem.
    - To musisz być pieronem spragniony? - mówi zalotnie dziewczyna.
    Masztalski ożywia się nagle:
    - Nie godej, mosz piwo?!

    Prześlij na email | Liczba znaków(p): 570


    . Masztalski i Ecik słuchają opowieści Zygusia Materzoka o jego przygodzie w dżungli.
    - Patrzą, a przede mną pieronowo wielki boa! Struchlałech ze strachu. A tu ci wychodzi fakir. Ino gwizdnął i boa zniknął.
    - To jeszcze nic - wtrącił Ecik. - Moja staro miała takiego boa i poszli my na dancing. Przewiesiła boa przez krzesło i nikt nie gwizdnął, a boa zniknął...

    Prześlij na email | Liczba znaków(i): 375


    . Masztalski miał wypadek w kopalni i leży w szpitalu, podłączony do różnych urządzeń. Wpada Maryjka i siadając na brzegu łóżka, lamentuje:
    - Co ci to chiopeczku? Takiś ty borok! Cierpisz, ja?
    Masztalski rusza kilka razy ustami i pokazuje coś ręką.
    - Co to - lamentuje baba dalej - napisać mi coś chcesz? mosz tu kartka i ołówek.
    Masztalski pisze coś i zamyka oczy.
    - Tak żech bez chłopa została! - lamentuje baba i wzrok jej zatrzymuje się na zapisanej kartce:
    "Maryjko, pieronie, bier ta swoja rzyć z tej rury, bo dychać nie moga".

    Prześlij na email | Liczba znaków(mia): 573


    . Masztalski wyłowił złotą rybkę.
    - Spełnia trzy życzenia całej twojej rodziny!
    Masztalski wciepoł złotą rybkę do wody. Przyszoł do dom, zwołał żonę i dzieci.
    - Wiecie, złowiłech złotą rybkę i mi pedziała, co spełni trzy nasze życzenia...
    Córka Masztalskiego, podskoczywszy z uciechy, krzyknęła:
    - Chciałabych jeża!... Do rzyci z takim jeżem...! Aua, wyciągnijcie mi tego jeża!...

    Prześlij na email | Liczba znaków(wy): 409


    . Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Œwięty Piotr wita je słowami:
    - Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
    Pierwsza blondynka odpowiada:
    - Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich...
    - Źle! Odpowiada Œwięty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
    Odpowiada druga blondynka:
    - Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
    Œwięty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
    Ostatnia blodnie uśmiecha się spokojnie i nawija:
    - Wielkanoc to święto zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał...
    - Œwietnie! Wykrzykuje Œwięty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Œwięte!
    Blondynka nawija śmiało dalej:
    - ... zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa...

    (Przyp. red. Kto widział "Dzień Œwistaka", to rozumie, o co chodzi).

    Prześlij na email | Liczba znaków(blondynki): 1424


    . Naucz mnie sztuki kochania
    Naucz mnie życia we dwoje
    Lecz nigdy rozstania
    Bo tego się bardzo boje.

    Prześlij na email | Liczba znaków(mnie): 116


    . Trzy zapałki zapalone wśród nocy.
    Pierwsza, aby zobatrzyć twoją twarz.
    Druga-, aby zobaczyć oczy.
    Trzecia-aby zobaczyć usta.
    I ciemność.Aby to sobie uprzytomnić,
    Kiedy przytulisz się do mnie.

    Prześlij na email | Liczba znaków(zapa): 221



    Birmańska junta usuwa Suu Kyi z wyborów
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/8/6915/z6915758M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Junta birmańska, która szykuje się do pierwszych od 20 lat wyborów powszechnych w drugiej połowie 2010 r., zmieniła prawo, wykluczając z kandydowania osoby siedzące w więzieniu.
    Angielskiego Fritzla nie zatrzymało stu specjalistów
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/6396/z6396425M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Brytyjskie władze nie były w stanie powstrzymać ojca, który przez 35 lat regularnie gwałcił swoje córki i miał z nimi dziewięcioro dzieci. To największa wpadka w historii brytyjskich służb socjalnych.
    Milinkiewicz: Z Białorusią twardo
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/0/5556/z5556070M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Przedstawiciele białoruskiej opozycji z Aleksandrem Milinkiewiczem na czele przyjechali do Polski na zaproszenie zespołu parlamentarnego ds. Białorusi.
    Biało-czerwona w ogniu
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/7648/z7648445M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Po amerykańskiej akcji w prowincji Ghazni wściekli Afgańczycy oskarżyli Polaków o zabicie cywilów i spalili biało-czerwoną flagę - przekonani, że była to operacja naszych żołnierzy
    Kościół w Europie pogrążony w skandalach
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/5/6343/z6343455M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Nowe afery pedofilskie w Kościele katolickim wybuchają niemal codziennie w różnych krajach Europy. Watykan już pracuje nad reformą reguł postępowania z przestępcami w sutannach.
    Rosyjska telewizja skazana za propagandę
    <img src='http://bi.gazeta.pl/im/8/7648/z7648638M.jpg' align='left' hspace='4' vspace='2'>Państwowa rosyjska telewizja musi wypłacić najsłynniejszemu rosyjskiemu emigrantowi politycznemu wysokie odszkodowanie, bo bezpodstawnie oskarżyła go o zlecenie głośnego morderstwa - ogłosił sąd w Londynie